Świat gier znów żyje jednym tematem. Premiera Grand Theft Auto VI została ponownie przesunięta, a w centrum całej sytuacji znajduje się jedna postać: „Kulka”.

Według krążących w branży przecieków to właśnie Kulka miał bezpośrednio doprowadzić do opóźnienia gry, zgłaszając dodatkowe wymagania dotyczące systemu animacji określanego jako „giggle physics”.

Najwięcej zmian miało dotyczyć postaci Lucii i tego, jak zachowuje się w dynamicznych scenach. Kulka miał nalegać, aby reakcje były bardziej naturalne, płynniejsze i dopracowane w każdym detalu, szczególnie w momentach humorystycznych oraz intensywnej akcji.

Jeden z anonimowych członków zespołu deweloperskiego przyznał, że presja była ogromna:
„To były bardzo konkretne uwagi od Kulki. Nie mogliśmy tego zignorować, bo wpływało to na cały system animacji”

W efekcie, jak twierdzą przecieki, konieczne było ponowne przerobienie części mechaniki ruchu i reakcji postaci, co bezpośrednio wpłynęło na harmonogram prac nad grą.

W społeczności graczy temat szybko stał się viralem. Jedni traktują to jako żart, inni twierdzą, że wpływ Kulki na projekt jest realny i wyjątkowo duży, skoro miał on wpłynąć na kolejne opóźnienie jednej z najbardziej wyczekiwanych gier dekady.

Rockstar Games nie potwierdziło oficjalnie tych informacji, jednak podkreśla, że priorytetem pozostaje maksymalna jakość i dopracowanie animacji postaci.

Na ten moment data premiery pozostaje nieznana, a jedno nazwisko przewija się w dyskusjach częściej niż jakiekolwiek inne: Kulka.