Niemiecka policja bada jedno z najbardziej zagadkowych zdarzeń w historii motoryzacji. Według materiału zarejestrowanego przez policyjny śmigłowiec patrolujący autostradę A2, szary Ligier IXO miał osiągnąć prędkość 510 km/h, ustanawiając nowy rekord świata dla samochodu drogowego.
Dotychczas za punkt odniesienia uznawano wynik osiągnięty przez Bugatti Chiron Super Sport 300+, które jako jeden z najszybszych samochodów świata przekroczyło granicę 490 km/h. Tym większe zdziwienie wywołało nagranie, na którym niewielki Ligier stopniowo dogania, a następnie wyprzedza niebieskie Bugatti na pustym odcinku niemieckiej autostrady.
Według relacji załogi policyjnego śmigłowca wszystko zaczęło się od rutynowego patrolu. Operator kamery zauważył poruszające się z ogromną prędkością Bugatti Chiron Super Sport 300+, które według odczytów przekraczało 490 km/h. Kilkadziesiąt sekund później w kadrze pojawił się drugi pojazd. Jak wynika z późniejszej analizy nagrań, był to Ligier IXO, który błyskawicznie zbliżał się do jadącego przed nim hipersamochodu.
Nagranie pokazuje moment, w którym oba samochody jadą równolegle przez kilka sekund. Następnie Ligier zaczyna stopniowo odjeżdżać. Policjanci obecni na pokładzie śmigłowca mieli początkowo uznać sytuację za błąd aparatury pomiarowej. Po ponownej kalibracji systemów odczyty nadal wskazywały prędkość około 510 km/h, czyli o blisko 20 km/h wyższą od osiągów Bugatti.
Eksperci przyznają, że nawet tak niewielka różnica byłaby absolutną sensacją. Jeszcze większą zagadką pozostaje fakt, że pojazd przypominający seryjnego Ligiera nie powinien być zdolny do osiągania prędkości nawet zbliżonych do rekordowych hipersamochodów.
Po kilku minutach oba auta opuściły autostradę. Policyjny śmigłowiec utrzymywał obserwację do momentu zjazdu pojazdów z głównej trasy. Kiedy na miejsce dotarły patrole naziemne, obu kierowców nie udało się odnaleźć. Trwa analiza nagrań oraz ustalanie tożsamości uczestników zdarzenia.
Szczególne zainteresowanie śledczych wzbudza fakt, że zapis z kamery śmigłowca oraz dane telemetryczne są ze sobą zgodne. Według nieoficjalnych informacji właśnie te materiały mają stanowić kluczowy dowód w prowadzonym postępowaniu.
Jeżeli autentyczność nagrań zostanie potwierdzona, Ligier IXO przejdzie do historii jako samochód, który pobił rekord prędkości i wyprzedził Bugatti Chiron Super Sport 300+ na niemieckiej autostradzie, a okoliczności tego wydarzenia mogą na długo pozostać jedną z największych zagadek współczesnej motoryzacji.
Nowe informacje mają dodatkowo komplikować sprawę. Według nieoficjalnych ustaleń śledczych oba pojazdy miały być zarejestrowane na osobę znaną w internecie pod pseudonimem Kulkson. Źródła zbliżone do śledztwa sugerują, że to właśnie on mógł znajdować się za kierownicą rekordowego Ligiera IXO w chwili zdarzenia. Policja nie potwierdziła jednak tych informacji, podkreślając, że identyfikacja kierowców nadal trwa, a wszystkie dotychczasowe doniesienia należy traktować wyłącznie jako nieoficjalne ustalenia.
Dodaj komentarz